Wywiad w Wicemarszałkiem Województwa Dolnośląskiego Marcinem Krzyżakowskim:

Jakimi dokonaniami pochwaliłby się Pan w dotychczasowej działalności jako Wicemarszałek Dolnego Śląska?

Sprawy społeczne:

Z obszarów spraw społecznych i edukacji to udało się podjąć efektywną współprace w regionie na rzecz utworzenia dwóch nowych Zakładów Aktywności Zawodowej, które powstaną w Dzierżoniowie i Oławie. Osoby niepełnosprawne będą w nich pracować, zarabiać na swoje utrzymanie ale co najważniejsze rehabilitować się. Dzięki wsparciu województwa dysponujących środkami PFON udało się w tym roku dofinansować roboty budowlane w miejscach, gdzie odbywa się rehabilitacja osób z niepoprawnościami. Mogliśmy wesprzeć prace remontowe w SPZOZ na Dobrzyńskiej, ale także oddział rehabilitacyjny w Szpitalu w Janowicach Wielkich. Wsparcie otrzymały również mniejsze organizacje min. Fundacje Tobiaszki czy Promyk Słońca z Wrocławia. Udało się wesprzeć zarówno duże projekty jak mniejsze, we Wrocławiu i w regionie. Dzięki temu dostępność obiektów, z których korzystają osoby niepełnosprawne zwiększa się. Na uwagę zasługuje również praca Wojewódzkiej Grupy na Rzecz Rozwoju Usług Wspierających Niezależne Życie. Dzięki temu w gronie specjalistów omawiane są problemy osób niepełnosprawnych, a grupa aktywnie doradza i inicjuje wiele działań. Za swój obowiązek ale i z dużą przyjemnością wspieram i patronuje jako Wicemarszałek tej grupie. Udało się również zrealizować zadanie finansowania Centrów Aktywności Obywatelskiej. Te wielozadaniowe centra powstały min. we Wrocławiu, Wałbrzychu czy Lubaniu wspierając min. integracje międzypokoleniową i wolontariat. Warto wspomnieć w tym miejscu o powołaniu Dolnośląskiej Rady Senioralnej, która z marszu prężnie rozpoczęła działalności organizując konferencją naukową – musimy być gotowi na „srebrne tsunami” i dobry prognostyk na przyszłą działalność rady. Jeśli chodzi o edukacje, to udało się min. podpisać deklaracje współpracy 10 samorządów dolnośląskich w planowanym projekcie „Wsparcie kształcenia zawodowego – poprawa efektów”. W ogóle na polu kształcenia zawodowego wiele się wydarzyło w tym roku. 2 września uroczyście otworzyliśmy Centrum Praktyk w Dolnośląskim Zespole Szkół w Biedrzychowicach. Powstał wyjątkowy obiekt, gdzie uczniowie zgłębiający tajniki gastronomii i hotelarstwa mogą nabywać praktycznej wiedzy na doskonale urządzonej szkoleniowej sali restauracyjnej, szkoleniowym pracowniom gastronomicznym czy w modelowych apartamentach. Udało się stworzyć idealne warunki dla kształcenia i myślę, że branża gastronomiczna i hotelarska otrzyma wydatne wsparcie w postaci absolwentów szkoły.

Zdrowie:

W obszarze ochrony zdrowia największym wyzwaniem jest budowa nowego szpitala onkologiczno-pulmunologicznego. Przygotowaliśmy już wieloletni program inwestycyjny  – w tym największy projekt, w ramach którego połączymy Dolnośląskie Centrum Onkologii z Dolnośląskim Centrum Chorób Płuc oraz Dolnośląskim Centrum Transplantacji Komórkowych. Przed nami ogromna inwestycja – budowa nowego szpitala, która ma kosztować ponad 600 milionów złotych netto. Proces łączenia potrwa około dwóch lat – będziemy w tym czasie negocjować ze związkami, starać się o środki unijne, pozyskiwać stosowne pozwolenia i akredytacje. Mam świadomość, że tak duże inwestycje mogą przyciągnąć ludzi złej woli, dlatego chcemy przeprowadzić je pod okiem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wspólnie z dyrektorami szpitali odbyliśmy już pierwsze szkolenie. Poza tym wdrażamy także opracowane rozwiązania na rzecz poprawy opieki okołoporodowej. Przygotowujemy bezpłatne szkolenia dla opiekunów osób niesamodzielnych, wprowadziliśmy program przeciwko dopalaczom, uruchomiliśmy program stypendialny dla osób chcących pracować w zawodzie pielęgniarki lub pielęgniarza. Na bieżąco staramy się rozwiązywać wszystkie zgłaszane nam problemy w podległych jednostkach medycznych. Opracowujemy system współpracy ze szpitalami powiatowymi.

 

Ostatnio dzieci wróciły do przedszkoli i szkół, dużo mówiono o brak miejsc w szkołach, co Samorząd Województwa zrobił w tej sprawie?

Odnoszę wrażenie, że doszło tu do pewnego nieporozumienia. Lansowanie hasła o podwójnym roczniku wprowadzało w błąd, sugerowało, że uczniów było dwa razy więcej. To nieprawda. Po prostu mieliśmy do czynienia z dwoma podstawami programowymi w wyniku reformy edukacji. Warto zaznaczyć, że jednocześnie w dyspozycjach organów prowadzących była baza lokalowa i kadrowa pozostała po zlikwidowanych gimnazjach. Mimo kasandrycznych przepowiedni, szkoły na Dolnym Śląsku poradziły sobie z naborem i organizacją pracy w tym roku. Potwierdzają to dane Kuratora Oświaty. W szkołach prowadzonych przez Urząd Marszałkowski również rekrutacja przebiegła spokojnie. Okres protestu nauczycieli szkoły marszałkowskie przeżyły spokojnie, wszystkie egzaminy odbyły się w terminie, co zwłaszcza w naszych Dolnośląskich Ośrodkach Szkolno-wychowawczych miało znaczenie. Zarówno nauczyciele jak i dyrektorzy zachowali się odpowiedzialnie za co jestem im wdzięczny. A jeśli chodzi o zwiastowany edukacyjny „koniec świata” to chyba z dużej chmury mały deszcz. Odnoszę po czasie, że wielu dziennikarzy igrało z obawami i niepewnością rodziców, zupełnie niepotrzebnie. Wszystko przebiegło spokojnie i bez zakłóceń.

 

Ostatnio trwało głosowanie w sprawie strajku nauczycieli, co Pan o tym sądzi? A co po wyborach jakie są plany na kolejne działania?

Wyniki referendum pokazały, że nauczyciele nie chcą kolejny raz strajkować. Myślę, że szkołom potrzebny jest teraz spokój, aby mogły odkrywać i oswajać obszary działania, które dały reformy rządu. To dotyczy również organów prowadzących szkoły. Myślę, że najwyższy czas, aby samorządy traktowały edukacje jako inwestycje a nie koszt. Mieszkańcom gmin potrzebne są nie tylko Aquaparki i stadiony ale dobrze wyposażone szkoły z profesjonalną kadrą nauczycieli, dotyczy to również przedszkoli i żłobków. Myślę, że reformy edukacyjne, to początek drogi ku temu, pewnie długiej jeszcze. Zmierzamy do zbudowania sprawnego systemu edukacji i fundamenty tego systemu w postaci ustaw oświatowych już są. Teraz trzeba spokojnej oddolnej pracy ale nie tylko po stronie rządu, również po stronie samorządowej. Jeśli chodzi o szkoły podległe Urzędowi Marszałkowskiemu to w moich planach czas na spokojną pracę u podstaw nad zapewnieniem jakościowej edukacji naszym uczniom.

 

Dziękujemy za wywiad i przypominamy, że Wicemarszałek Marcin Krzyżanowski jest też kandydatem na Senatora w wyborach 13 października 2019 z okręgu nr 7 listy Prawa i Sprawiedliwości.

Komentarze

komentarzy