Wszystko wskazuje na to, że Marszałek Województwa Dolnośląskiego Cezary Przybylski blokuje budowę obwodnicy Wrocławia, utrudniając tym samym życie kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców miasta, którzy muszą każdego dnia stać w gigantycznych korkach w południowych częściach Wrocławia. Wygląda to tak, że nie potrafi się od lat zdecydować na ostateczny wariant co rusz zmieniając decyzje i przekładając nowe dokumenty, To wszystko wydłuża procedurę i de facto blokuje rozpoczęcie inwestycji. Pojawia się pytanie czy robi to z premedytacją czy po prostu brakuje mu odwagi by podjąć decyzję?

Znanym jest fakt, że kilkudziesięciu mieszkańców wsi Wysoka blokuje budowę planowanej od wielu lat obwodnicy, przebiegającej przez wymienioną miejscowość. Jak się okazuje, mają silnego sojusznika w osobie Marszałka Województwa Dolnośląskiego, który „nie mogąc się zdecydować” na ostateczny wariant, doprowadza do paraliżu. Mieszkańcy Wysokiej są zadowoleni, a dziesiątki tysięcy mieszkańców Wrocławia, każdego dnia stoi w korkach i tumanach spalin. Na kogo gra zatem Dolnośląski Ruch Samorządowy, który reprezentuje Cezary Przybylski? Czy tak powinien pracować sejmik wojewódzki z Marszałkiem na czele?

Jak wynika z informacji w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla Wschodniej Obwodnicy Wrocławia opublikowanej przez  Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu to na Marszałku spoczywa odpowiedzialność wynikająca z ciągłego przeciągania i komplikowania sytuacji, która pozwoliłaby na ostateczne podjęcie decyzji i rozpoczęcie budowy brakującej części Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Co najgorsze zagrożone są również środki europejskie, które zostały przyznane na ten cel.

W wyżej wymienionej informacji czytamy m.in.:

“Dnia 2 sierpnia 2018 r. Inwestor, tj. Województwo Dolnośląskie, reprezentowane przez Marszałka Województwa Dolnośląskiego, przedłożył w RDOŚ nowy raport o oddziaływaniu na środowisko zawierający zmiany w zakresie inwestycji w wybranym do realizacji wariancie „P1”. Raport ten dodatkowo uzupełnił 10 sierpnia 2018 r. W przedmiotowym postępowaniu złożono cztery raporty ooś oraz 12 uzupełnień, których treść niejednokrotnie się wyklucza. Powoduje to, że organ prowadzący postępowanie (RDOŚ) jest zobowiązany do wszechstronnego wyjaśnienia rozbieżności, które wynikają z dokumentacji przedłożonej przez inwestora.”

Inwestor już trzykrotnie zmieniał preferowany wariant realizacji przedsięwzięcia, co oznacza, że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu każdorazowo na nowo musiał dokonywać indywidualnej oceny dokumentacji we wskazywanych kolejno wariantach i analizować je od nowa, biorąc również pod uwagę zmieniającą się przez lata infrastrukturę”

“Mając na uwadze powyższe informuję, że w związku z ponowną zmianą przez Inwestora koncepcji realizacji przedsięwzięcia (trzykrotna zmiana preferowanego wariantu), Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu 16 sierpnia 2018 r. wezwał Inwestora do wyjaśnienia szeregu kwestii związanych z oddziaływaniem inwestycji.”

Aktualizacja

Po publikacji artykułu, w serwisie Facebook otrzymaliśmy komentarz Pana Michała Nowakowskiego, który ustosunkował się do jego treści. W całości publikujemy ten komentarz poniżej:

Szanowni Państwo, Urząd Marszałkowski jest w pełni gotowy do rozpoczęcia budowy południowego odcinka Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. I tej budowy oczekują dziesiątki tysięcy Wrocławian. W tym momencie los jej budowy leży wyłącznie po stronie administracji rządowej, tj. Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która na podstawie przedłożonej dokumentacji posiada inicjatywę do wydania decyzji środowiskowej i wskazania wariantu przebiegu trasy uznanego za najkorzystniejszy. Idąc dalej, w tytule publikacji można zadać pytanie czy to „Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska blokuje powstanie Wschodniej Obwodnicy Wrocławia?”

Przebieg postępowania – schemat graficzny (źródło: http://wroclaw.rdos.gov.pl/informacja-w-sprawie-decyzji-o-srodowiskowych-uwarunkowaniach-dla-wschodniej-obwodnicy-wroclawia)

Komentarze

komentarzy